Kraj"Rz": Przyszłość Senatu rozstrzygnie się w Sądzie Najwyższym

"Rz": Przyszłość Senatu rozstrzygnie się w Sądzie Najwyższym

Posiedzenie Senatu
Posiedzenie Senatu / Źródło: Wikimedia/Katarzyna Czerwińska/CC BY-SA 3.0 PL
Dodano 8
Protest wyborcze zgłosiła zarówno partia rządząca (chodzi o szęść okręgów) jak i opozycja (chodzi o trzy okręgi). Jak jednak podkreśla "Rzeczpospolita", "od protestu do unieważnienia wyboru parlamentarzysty droga jednak daleka".

Przypomnijmy, że Prawo i Sprawiedliwość chce, aby jeszcze raz przeliczono głosy oddane na kandydatów do Senatu w okręgach: 12 (Toruń), 92 (Konin) oraz 95 i 96 (Kalisz), a także nr 75 (Katowice) i nr 100 (Koszalin). Swoje protesty wyborcze zgłosiła też Koalicja Obywatelska. Mają one dotyczyć okręgów nr 1 i 2 (Legnica) oraz nr 26 (Sieradz). Warto podkreślić, że opozycja składając własne protesty, ostro krytykowała protesty składane przez Prawo i Sprawiedliwość, twierdząc, że zagrażają one demokracji.

"Od protestu do unieważnienia wyboru parlamentarzysty droga jednak daleka. Gdy na karcie wyborczej stwierdzi się dwa krzyżyki, nie wystarczy sądowe uznanie bezprawnego dopisania drugiego krzyżyka. Trzeba dowieść, że fałszywe głosy zadecydowały o wyniku. To zadanie dla sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN. W okręgu senackim nr 100 (Koszalin) np. zwycięzca (Gawłowski) uzyskał o 320 więcej głosów niż jego konkurent z PiS przy ponad 136 tys. wszystkich oddanych głosów i 3344 nieważnych” – podaje „Rzeczpospolita”.

Jak przypominają autorzy artykułu, jeśli protesty złożono prawidłowo, to trzyosobowy skład SN lub – jeśli tak zadecyduje SN – sąd w Koszalinie w obecności komisarza wyborczego (nie wolno mu dotykać kart) sprawdzi i przeliczy ponownie głosy.

„Gdyby się okazało, że są sfałszowane i że mogły wpłynąć na wynik w okręgu, rekomenduje całej liczącej 20 sędziów Izbie Kontroli Nadzwyczajnej SN unieważnienie wyboru senatora, powtórzenie niektórych czynności lub nawet wyborów w okręgu. Uczestnikami postępowania są wnoszący protest, przewodniczący PKW i prokurator generalny. Może być także publiczność. SN ma na decyzję 90 dni, ale to termin ostateczny” – podaje dalej „Rz”.

Czytaj także:
Negocjacje opozycji ws. Senatu. TVN24 ujawnia nazwiska

/ Źródło: Rzeczpospolita
/ zma

Czytaj także

 8
  • Relany IP
    Oszustwa wyborcze są oczywiste. Kontrola kart do głosowania konieczna. Wybory zostały sfałszowane na korzyść opozycji. Za pieniądze, lub przez służby. Nie tylko w części wyborów do senatu. Trzeba sprawę wyjaśnić do dna. Nie odpuszczać, choćby świat wył. To jest walka o Polskę ! ! ! Niech żyje PiS !
    Dodaj odpowiedź 16 5
      Odpowiedzi: 1
    • Kazik IP
      Po tym jak PO zareagowało na sprawdzenie kart wyborczych jestem za powtórnym liczeniem i sprawdzeniem wizualnym tych kart. Niestety ale po 17% nieważnych głosów w wyborach w 2014 roku wszystko jest możliwe.
      Dodaj odpowiedź 12 3
        Odpowiedzi: 0
      • prawda IP
        Jak to jest, ze dorzeczy podaje czego chce pis, a nie podaje czego chce oppzycja? to proste. dorzeczy sie wstydzi, bo opozycja w jednym przypadku dowodzi, ze pis zlamal prawo zglaszajac kandydata po terminie (za Morawieckiego K. ). albo moze sie nie wstydzi tylko zwyczajnie manipuluje czytelnikami.
        Dodaj odpowiedź 6 15
          Odpowiedzi: 1
        • Polrado IP
          Kogo by w Polsce nie spytać i z kim nie rozmawiać,to każdy popiera ,,Dobrą Zmianę,, i obecny demokratycznie wybrany Rząd i jego wizję przyszłości Polski. Zastanawiające niepokojąco jest jednak to ,że obecna totalna oPOzycja tak zdecydowanie przeciwstawia się ponownym przeliczeniom głosów. Naturalnym jest i na tym polega demokracja,by obywatele mięli wgląd w przejrzystość działań Komisji Wyborczych.Jeżeli oPOzycja i Lewica nie ma nic sobie do zarzucenia to nie muszą się obawiać,bo demokracja służy temu ,by wszystkim żyło się dobrze i sprawiedliwie w/g Prawa.
          Dodaj odpowiedź 22 8
            Odpowiedzi: 0
          • jacco IP
            Lemingi chciały likwidacji senatu...to teraz jest taka okazja:)
            Dodaj odpowiedź 12 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także