"Polska powinna być normalnym krajem. Powinny być rzeki, zieleń, słońce...". Kidawa-Błońska na konwencji PO

"Polska powinna być normalnym krajem. Powinny być rzeki, zieleń, słońce...". Kidawa-Błońska na konwencji PO

Dodano: 120
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska / Źródło: PAP / Paweł Supernak
– Polska powinna funkcjonować jak normalny, przyjazny kraj. Powinny być rzeki, zieleń, powinniśmy móc zobaczyć słońce – mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska na konwencji PO. Kwestie ekologii, środowiska i ostatnich negocjacji w Brukseli zdominowały jej wystąpienie.

W Warszawie trwa konwencja Platformy Obywatelskiej podczas której partia ta wyłoni swojego kandydata na prezydenta. Wydarzenie otworzył Andrzej Halicki, a jako pierwszy głos zabrał lider tego ugrupowania Grzegorz Schetyna. W swoim wystąpieniu skupił się na krytyce partii rządzącej. Druga przemawiała Małgorzata Kidawa-Błońska, która w wewnętrznych wyborach PO mierzy się z Jackiem Jaśkowiakiem.

Dużą część swojego przemówienia polityk poświęciła ostatnim negocjacjom unijnym. Premier Morawiecki uzgodnił z pozostałymi państwami UE, że Polska jako jedyny kraj nie będzie zmuszona do realizacji neutralności klimatycznej do 2050 roku. Zdaniem Kidawy-Błońskiej PiS w ten sposób dąży do wyjścia z Unii Europejskiej.

– Zaczyna się powolny polexit, to co się stało w Brukseli, to złożenie weta, to pokazanie, że nie chcemy brać w tym udziału, że nie słuchamy młodych ludzi, którzy mówią, że klimat to ważny temat – mówiła kandydatka.

Polityk podkreśliła znaczenie kwestii klimatycznych dla Polski. – Polska powinna funkcjonować jak normalny przyjazny kraj. Powinny być rzeki, zieleń, powinniśmy móc zobaczyć słońce. Uciekanie od odpowiedzialności to policzek wobec polskich przedsiębiorców i naukowców. Bo jeżeli mówimy, że możemy mieć milion samochodów elektrycznych, to nie możemy do 2050 wprowadzić neutralności klimatycznej? – pytała.

twitter

Wicemarszałek Sejmu podkreśliła, że politycy PiS z powodu własnych interesów nie myślą o młodych ludziach oraz nie pozwalają wykorzystać środków, które można przeznaczyć na ten cel. – Nikt w Europie na siłę nie bezie nas ciągnął, nie chcemy, to zostajemy na marginesie – mówiła.

Przyszłość i bezpieczeństwo

Polityk pochwaliła się, że w ostatnim czasie odbyła setki rozmów z Polakami w całym kraju. Jej zdaniem obywatele zwracają uwagę na dwa tematy - przyszłość i bezpieczeństwo.

– Ludzie zauważyli, że w Polsce nie ma prezydenta. Nie ma prezydenta który upominał by się o ich prawa, który by stawał w sytuacji kiedy jest spór i trzeba by go rozwiązać. Czasami pojawia się na skraju stołu gdy są rozmowy dyplomatyczne, a ja wolałabym żeby prezydent siedział przy głównym stole i te rozmowy prowadził – mówiła.

twitter

Jej zdaniem Polacy chcą prezydenta, który będzie czuł się za nich odpowiedzialny. Polityk podkreślała, że prezydent powinien inicjować zmiany w takich sektorach jak edukacja czy służba zdrowia, aby zapewnić obywatelom poczucie bezpieczeństwa.

Czytaj też:
Ważny gest prezydenta. Spotkał się z matką najmłodszej ofiary stanu wojennego

Źródło: Polskie Radio
 120
Czytaj także