KrajTerlikowski: Będę bronił Franciszka

Terlikowski: Będę bronił Franciszka

Papież Franciszek
Papież Franciszek / Źródło: PAP / GIUSEPPE LAMI
Dodano 70
"Żartobliwie można powiedzieć, że kto się nigdy nie wkurzył, nie ochrzanił kogoś za stosunkowo niegroźne zachowanie, niech pierwszy rzuci kamieniem" - pisze Tomasz Terlikowski.

Podczas spotkania papieża Franciszka z wiernymi na Placu Świętego Piotra doszło do przykrego incydentu, którego nagranie szybko obiegło światowe media. Jedna ze zgromadzonych kobiet szarpnęła Franciszka tak mocno, że wykręciła mu rękę. Na twarzy Ojca Świętego pojawił się grymas bólu i złości. Papież odwrócił się w stronę kobiety i uderzył ją kilka razy w rękę, by uwolnić się z kurczowego uścisku. Wczoraj przeprosił za swoje zachowanie.

Czytaj także:
Franciszkowi puściły nerwy. Papież odniósł się do incydentu na placu Św. Piotra

Do sprawy, która była bardzo szeroko komentowana, odniósł się na jednym z portali społecznościowych publicysta tygodnika "Do Rzeczy" Tomasz Terlikowski. Przyznaje w nim, iż sam zastanawia się nad tym, "o co ta burza".

"Kobieta, niespecjalnie roztropnie, zaczęła ciągnąć Papieża za rękę, on się zdenerwował, powiedział jej kilka - zapewne nieszczególnie miłych słów, trzepnął ją w rękę i poszedł wyraźnie zdenerwowany. Sytuacja jakich miliony w naszym życiu, ktoś nas wkurzył, my wybuchnęliśmy, a potem przepraszamy (bo warto odnotować, że papież przeprosił)" – wskazuje Terlikowski. Jego zdaniem, nie ma w tym ani nic dziwnego, ani zaskakującego, "szczególnie, gdy się wie, jaki temperament ma Franciszek". "[...] no chyba, że ktoś uważa papieża za jekiegoś nadczłowieka, pół-Boga, który nie ma emocji, jest chodzącą świętością. Tyle, że to podejście niekatolickie i niechrześcijańskie, zwyczajne pogaństwo" – dodał.

Publicysta kończy swój wpis stwierdzeniem: "Żartobliwie można powiedzieć, że kto się nigdy nie wkurzył, nie ochrzanił kogoś za stosunkowo niegroźne zachowanie, niech pierwszy rzuci kamieniem".

Czytaj także:
"Warto to zapamiętać". Ks. Isakowicz-Zaleski o Hołowni
Czytaj także:
"Jedyne co może, to poprosić, by prezes pozwolił mu wymienić kuwetę dla kota". Brudziński ostro o Tusku

/ Źródło: Facebook
/ api

Czytaj także

 70
  • Paweł IP
    Po dłuższym namyśle dochodzę do tego iż była to zaplanowana akcja. Ojciec Święty nic nie powiedział tej Kobiecie jak niektórzy twierdzą, a ona zmiażdżyła Papieżowi dłoń. Na pewno była to agentka obcego wywiadu, biegła w sztukach walki. Miało to na celu zastraszenie Ojca Świętego Franciszka, poprzez atak fizyczny, a media teraz uprawiają atak socjologiczno-medialny. Kto Ojca Świętego atakuje od lat: masoni i komuniści, oraz wszelkiego rodzaju marksiści. Czyli po prostu ugrupowania satanistyczne i terrorystyczno-totalitarne.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Paweł IP
      Jak się coś chce powiedzieć Ojcu Świętemu Papieżowi Franciszkowi, to należy zwyczajnie napisać najlepiej e-mail. Zawsze dotrze bez obawy.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Paweł IP
        Typowa prowokacja głupiej Kobiety, to było na zlecenie jakiś władz. Co ta Kobieta chyba mówiła, Papieżu powiedz coś tam chyba nie walczcie ze mną, a sama była agresywna. To była prowokacja, Papież Franciszek jest prawym Człowiekiem i potrafi walczyć ze złem. Wielu jest On mocno niewygodny, tak samo było z Papieżem Janem Pawłem II. Też atakowali i będą pewnie atakować.Zlo nienawidzi Dobra, bo dobro piętnuje zło.
        Dodaj odpowiedź 1 0
          Odpowiedzi: 0
        • Obieżyświat IP
          Kitajce takie zachowanie mają w genach, więc incydent wskazuje na nieobycie Franco w wielokulturowym środowisku. Szkoda, że u nas na Stadionie Narodowym nie był, jak jeszcze zakupy się robiło... Następnym razem pomyśli, zanim rękę do kitajca wyciągnie.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Michael Wolf IP
            Zapewne babiszon zastosował chwyt aikido i Franciszek aż za bardzo poczuł...

            Beznadziejnie zachowała się papieska ochrona - przecież w tym czasie, potencjalny zamachowiec zdążyłby Papieża trzy razy zabić...
            Dodaj odpowiedź 4 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także